''Muzyka jest większym objawieniem niż cała mądrość i filozofia''
- Ludwig van Beethoven (Mądry człowiek, co nie ?)
Jak każdy człowiek, miałam kiedyś marzenia. Oczywiście nie jedno ani dwa, ale o wiele więcej.Chciałam zostać piosenkarką, muzykiem, projektantką i dekoratorką wnętrz. Chciałam również być DJ-em, aktorką, policjantką a nawet czarodziejką. Dostawałam mikrofony na urodziny, pianino na święta i mnóstwo innych rzeczy, i wiecie co ?... i NIC! Więc pomyślałam o byciu reżyserem, scenarzystą, aż wpadłam po prostu na zwykły pomysł, by zostać pisarką. Ale czy mam jakiś talent ? Chyba nie.
Teraz dość tych pogaduszek. Zanim zacznę opowiadać o bzdurach, jak pierwsza miłość itp.
- oczywiście żartuję ... chciałam się wam przedstawić. Nie zdradzę mojego imienia, ponieważ tak nie można, zdradzę wam ile mam lat, skąd pochodzę i takie tam inne rzeczy. Po pierwsze mam 14 lat. Wiem... mało, żeby myśleć o tym, kim zostanę i czy w ogóle czy jest po co żyć. Lecz możecie się dowiedzieć sporo rzeczy o mnie i mi doradzać ponieważ mam dużo problemów ... chyba jak każdy. Więc jeśli możecie, poświęćcie mi troszeczkę czasu, a będzie mi bardzo miło :). Wracając do tematu pochodzę z Polski, ale mieszkam w Grecji... Teraz sobie myślicie ''Co za bieda ?'' ale nie jest tak źle jak wszyscy mówią!Mniejsza z tym.
Piszę ten blog...oczekując, że na reścię znajdę coś, a nawet kogoś kto mógłby mnie zainspirować w czymś. Bardzo często czuję się samotna ... więc dla tego zaczęłam pisać różne blogi, czatować z nie znajomymi i oglądać filmy i seriale, przez które bardzo często płakałam. :( (jeśli kogoś interesują te filmy i seriale proszę pisać w komentarzach to podzielę się z wami). Zajmując się tymi rzeczami zauważyłam, że wszyscy mają jakieś hobby, dążą do jakiś marzeń, a ja tak naprawdę nie mam NIC! Ciągle siedzę przy tym komputerze albo laptopie i NIC nie robię. Czy zdarzyło się wam kiedyś to, że ktoś się was pytał o wasze zainteresowania ? (jak tak to piszcie jakie w komentarzach :)) Bo mnie tak ... W takich przypadkach, muszę KŁAMAĆ ! No bo co mam robić ? Tak naprawdę wstydzę się tego, że nie znalazłam jeszcze żadnej pasji... MOJEJ INSPIRACJI ...!
Zgłosiłam ten blog do konkursu, co prawda jest on króciutki, ale z serca, uważam, że warto go przeczytać! : http://blogroku.pl/2013/ kategorie/szansa-na-sukces, 8kg,blog.html
Piszę ten blog...oczekując, że na reścię znajdę coś, a nawet kogoś kto mógłby mnie zainspirować w czymś. Bardzo często czuję się samotna ... więc dla tego zaczęłam pisać różne blogi, czatować z nie znajomymi i oglądać filmy i seriale, przez które bardzo często płakałam. :( (jeśli kogoś interesują te filmy i seriale proszę pisać w komentarzach to podzielę się z wami). Zajmując się tymi rzeczami zauważyłam, że wszyscy mają jakieś hobby, dążą do jakiś marzeń, a ja tak naprawdę nie mam NIC! Ciągle siedzę przy tym komputerze albo laptopie i NIC nie robię. Czy zdarzyło się wam kiedyś to, że ktoś się was pytał o wasze zainteresowania ? (jak tak to piszcie jakie w komentarzach :)) Bo mnie tak ... W takich przypadkach, muszę KŁAMAĆ ! No bo co mam robić ? Tak naprawdę wstydzę się tego, że nie znalazłam jeszcze żadnej pasji... MOJEJ INSPIRACJI ...!
Zgłosiłam ten blog do konkursu, co prawda jest on króciutki, ale z serca, uważam, że warto go przeczytać! : http://blogroku.pl/2013/
Bardzo ładnie piszesz...a co do diety to jest nie za bardzo zdrowe ale na pewno schudniesz ... czekam na jakieś inne komentarze bo też jestem ciekawa co do 500 kcal!!!!
OdpowiedzUsuńdziękuję za odpowiedź !!!
UsuńŁadnie piszesz, ale... CHCESZ SIĘ ZABIĆ DZIEWCZYNO! MUSISZ JEŚĆ CO NAJMNIEJ 1000kcal! Sama jestem o dwa lata młodsza i znam się trochę na odżywianiu( wegetarianka), więc jeśli nie chcesz się nabawić chorób co NAJMNIEJ 1000kcal, bo to już i tak malutko! Do tego sporo ćwiczeń! Ech, blog jest przyjemny, ale radzę zamówić szablon.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Idril
z http://wilcza-corka.blogspot.com/
dziękuję za odpowiedź ale próbowałam już diety 1000 kcal i przez prawie 3 mieisiące pół kilo a do tego ćwiczyłam !!!
UsuńSęk w tym, że nie można wymagać od siebie nie wiadomo ile. Jedz mniej, ale częściej. Regularnie ćwicz. I jeśli zmieniasz dietę to rób to stopniowo. W wieku dojrzewania N I E M O Ż N A jeść nam mniej niż 1000kcal, bo wylądujemy w szpitalu. Naprawdę nie chcesz się nabawić anoreksji, czy innych choróbsk. Do tego osłabiona odporność i tym podobne. Ja osobiście nie należę do osób chudych, ale jednak staram się dojść do odpowiedniej wagi przez ćwiczenia. W moim przypadku jest łatwiej. Przeszłam na wegetarianizm( Chociaż to było z myśli o zwierzętach) i nie jem mięsa, które zastępuję roślinami, co przyśpiesza mój metabolizm. Do tego odradzam Ci jedzenia później niż na 4godziny przed snem. Codziennie rano zjeść pożywne i wartościowe śniadanie. Obiad trochę skąpszy, a kolacje można sobie odpuścić. Do tego biegaj i ćwicz, rób brzuszki co najmniej 2godz dziennie. Dasz radę :)
UsuńPozdrawiam
Idril
Ciekawy blog, no i co z tego, ze krótki, zaraz będzie dłuższy? :) Powodzenia w głosowaniu!
OdpowiedzUsuńmarpleous.blogspot.com
Dziękuję bardzooooo :)
Usuń